Na początek dwie bardzo ciekawe galerie zdjęć wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej - pierwsza na 990px.pl - druga na boston.com - odnośnie artykułu do którego link zamieszczałem poprzednio.
Pierwszym dziś polecanym artykułem jest:
Co robiono w Rzymie, gdy Polska przyjmowała chrześcijaństwo czyli kurtyzany Watykanu - “Wieczorem urządził książę Valentino w swoich komnatach w Watykanie biesiadę z pięćdziesięcioma czcigodnymi dziewkami nazywanymi kurtyzanami. Po jedzeniu najpierw ubrane, a potem nagie tańczyły ze służbą i innymi gośćmi. Wtedy to ustawiono na podłodze świeczniki z palącymi się świecami, koliście rozrzucano na niej kasztany, które nagie dziewki zbierały pełzając. Papież, Cezary i jego goście przeznaczali jako nagrody – dla tych, którzy mieli z tymi dziewkami najwięcej stosunków – jedwabną bieliznę, obuwie i birety. Przedstawienie było publiczne, a nagrody rozdzielono zwycięzcom na podstawie werdyktu współuczestników”. Powyższy cytat pochodzi z dziennika Johannesa Burcharda, mistrza ceremonii na dworze papieża Aleksandra VI Borgio. “Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu” – w czasach renesansu było to motto większości pań lekkich obyczajów. To w stolicy Państwa Kościelnego można było zrobić zawrotną karierę od zwykłej prostytutki do kochanki papieża. Od dziewki, która “obsługiwała” parobków w karczmie za ciepły posiłek, do kurtyzany, dla której synowie papieża zapisywali całe majątki w spadku. Czytaj całość na wspolczesna.pl
Unia nie pozwala Węgrom obniżyć podatków czyli Węgry jako kolejna kostka europejskiego domina - Ostatnia wypowiedź Petera Szijjarto, rzecznika prasowego premiera Węgier Viktora Orbana, na temat sytuacji ekonomicznej tego państwa, zmroziła inwestorów i analityków z całej Europy, doprowadzając do destabilizacji węgierskiego forinta. Agnieszka Białczak – Gospodarka Węgier znajduje się w „bardzo trudnej sytuacji” – oświadczył Szijjarto podczas konferencji prasowej w Budapeszcie. – Nie będzie przesadą mówienie o niewypłacalności. W swojej wypowiedzi oskarżył on również poprzednie socjaldemokratyczne władze o manipulacje danymi i kłamstwa na temat prawdziwego stanu gospodarki kraju. Wcześniejszy rząd złożył deklarację, że deficyt sektora finansów publicznych wyniesie w tym roku maksymalnie 3,8 proc. PKB. Tymczasem może się okazać, że prawdziwa wartość deficytu będzie dwukrotnie wyższa. Czytaj całość na biznes.onet.pl
Następne w kolejności:
NASA: w 2013 roku czeka nas apokalipsa - Amerykańscy naukowcy z NASA (Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) wieszczą na Ziemi apokalipsę z powodu gigantycznej burzy magnetycznej, która ma nadejść w 2013 roku - podaje serwis korrespondent.net. W 2013 roku Słońce “przebudzi” się po wielu latach snu, zwiększając radykalnie swoją aktywność. Według prognoz specjalistów może to doprowadzić do pandemii na Ziemi w związku z potężną burzą magnetyczną, która ma uderzyć w naszą planetę. Burze magnetyczne to nagłe i intensywne zaburzenia pola magnetycznego Ziemi. Są one związane ze słonecznymi wyrzutami masy i burzami słonecznymi, które w postaci wiatru słonecznego docierają do Ziemi, wywołując zmiany w polu magnetycznym. Czytaj całość na onet.pl
Polacy żyją na krawędzi ubóstwa - Ceny jak w bogatej Europie, a zarobki jak w najbiedniejszych częściach naszego kontynentu. Nic dziwnego, że prawie 20 procent Polaków jest zagrożonych ubóstwem. Gorzej jest tylko w Rumunii i Grecji. Co gorsza nikt nie wie, co zrobić, by ten problem rozwiązać. Jeśli kupują jedzenie, nie stać ich już na opłatę rachunków. Ubrania kupują w sklepach z tanią odzieżą. 12 proc. pracujących Polaków jest zagrożonych ubóstwem – podaje Główny Urząd Statystyczny w raporcie „Zasięg ubóstwa w Polsce w roku 2009”. To jeden z najwyższych wskaźników w Unii Europejskiej. Zagrożonych ubóstwem w sumie jest 17 proc. Polaków. Czytaj dalej na dziennik.pl
Prezydent USA otrzyma możliwość “wyłączenia internetu”? - Amerykańscy politycy chcą wprowadzić projekt nowej ustawy – która miałaby przyznać prezydentowi USA autorytet, umożliwiający w “nagłych przypadkach” przejąć kontrolę lub nawet odłączyć część internetu – wiem, brzmi to zarazem fantastycznie jak i głupawo… “wyłączyć internet”. Dobre sobie. Takie rzeczy tylko w Ameryce…
Projekt ustawy (nazwanej “Protecting Cyberspace as a National Asset” czyli “Ochrona Cyberprzestrzeni jako Narodowego Dobra”) mówi, że wybrane przez rząd stanów Zjednoczonych firmy takie jak dostawcy internetu, wyszukiwarki sieciowe oraz te piszące oprogramowanie, w nagłych przypadkach będą musiały “natychmiastowo zastosować się do rozkazów Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego”. Niepokorni zostaną ukarani finansowo. Czytaj całość na vbeta.pl - natomiast w jednym z komentarzy możemy przeczytać trafną uwagę “Ale to nie ma znaczenia gdzie mieszkasz. Sęk w tym, że taka władza w tej chwili rozciąga się na cały świat.”
O tym jak zabiorą Ci dziecko - Panowie i Panie za przeproszeniem posłowie na posiedzeniu sejmu z dnia 10.06.2010 przegłosowali nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Ustawę tak kontrowersyjną, że odbiła się ona szerokim echem w całym kraju, nie tylko środowiskach katolickich czy bezpośrednio związanych z tematem, ale również wśród szarych szaraczków takich jak my, gdyż ich ustawa ta dotyczy najbardziej. Pomimo szerokiej i głębokiej krytyki tego poronionego pomysłu, w przedwyborczym zgiełku taki niezbyt ciekawy szczegół umyka opinii publicznej, media również się nim nie interesują za bardzo. Czytaj całość
Gasland to film pokazujący jak wygląda wydobycie metodą łupkową i życie ludzi mieszkających nad złożami. Poniżej trailer.
Po koniec jeszcze o powodzi, prawie pozytywnie - Ten wynalazek może pomóc tysiącom powodzian - Gdy woda opada, powodzianie zostają z tym, co udało im się uratować. Dom, gospodarstwo trzeba teraz dokładnie wyczyścić. Rodzina musi pić i myć się, zwierzęta trzeba napoić. Ale jednym ze skutków powodzi jest brak czystej wody. Co zrobić, gdy wszystkie lokalne zbiorniki wodne są zatrute? Andrzej Grochowalski zna odpowiedź na to pytanie. Jest współtwórcą wynalazku, który ma szanse rozsławić polską myśl techniczną na całym świecie. Teraz wszystko zależy od naszych samorządowców.
Cały pomysł powstał 13 lat temu, po powodzi w 1997 r., kiedy okazało się, że największym problemem w czasie powodzi i po powodzi jest brak czystej wody. Polska pożyczała wtedy z Niemiec kontenery ratownictwa cywilnego, które dawały wodę zdatną do użytku. Problem polegał na tym, ze były to urządzenia olbrzymie – wielotonowe, wymagając mnóstwa energii, obsługiwane przez 8 osób. Wtedy powstał pomysł na Kaskadę. Czytaj całość na onet.pl