Peter Schiff założyciel Euro Pacific Capital i człowiek, który jako pierwszy przewidział globalne załamanie systemu finansowego i krach amerykańskiej gospodarki chwali Polskę. - Wśród bagna dostarczanego przez gospodarczych szarlatanów dobrze zobaczyć jasny promień poczytalności dochodzący z Polski - pisze Schiff w swoim najnowszym artykule. To nie przypadek - czytamy - że Polska jest jedynym krajem UE, który w minionym roku zanotował wzrost gospodarczy na poziomie 1,9 proc. Także poziom długu publicznego kształtujący się na poziomie 55 proc. PKB, który dla wielu w Polsce jest powodem do zmartwień - zdaniem autora i tak stawia Polskę w komfortowej sytuacji, jeśli porównamy nasz poziom zadłużenia z sąsiadami, czy z USA. Więcej na wyborcza.pl
Słowacja, do niedawna prymus wśród wschodnioeuropejskich prymusów który załapał się na euro rok temu, przyspieszała przez cały rok 2009 jak rakieta. Pisze o tym na swoim blogu Zbigniew Kuźmiuk. PKB spadł o ponad 5% wobec wzrostu o 10% w 2007 i o 9% w 2008. Bezrobocie z 9.5% w 2008 skoczyło do 13%, deficyt budżetowy jest 8X większy niż przed rokiem. Kosmiczną prędkość osiągnął eksport który przyspieszył o minus 25% oraz turystyka która przyspieszyła o blisko minus 30%. Właśnie minął rok od wejścia Słowacji do strefy euro. O ile rok temu w momencie wprowadzania tej waluty była powszechna euforia to teraz po roku jej obowiązywania radości na Słowacji nie widać. Także w mediach w Polsce, w których rok temu było pełno informacji o tym jak to Słowacja przyjmując nową walutę prawie „chwyciła Pana Boga za nogi” teraz nie ma już wcale poważnych analitycznych materiałów pokazujących konsekwencje przyjęcia euro. Więcej w źródłach.
Źródła ( niezalezna.pl oraz dwagrosze.blogspot.com )