Co mówi amerykański weteran “wojny” w Iraku? Przemówienie z polskimi napisami. Jeśli zainteresuje Was jego prywatna opinia i odczucia jakie zdobył podczas walki o “dobro ludzkości” w Iraku, zapraszam do regularnego czytania Pracowni - http://pracownia4.wordpress.com/. Parę zdań z ostatnich wiadomości, które można znaleźć na wspomnianej stronie: “Czy wam się to podoba, czy nie, żyjemy w epoce „Jednego Świata”. Jest to epoka globalnych firm, globalnej komunikacji i transportu, globalnych dostaw żywności i globalnego finansowania, i… wiszącego już w powietrzu… globalnego systemu politycznego. W tym sensie nie istnieje nic takiego jak rynek krajowy czy jakikolwiek rynek odizolowany od globalnej sieci. Czas spojrzeć prawdzie w oczy – nie istnieje już prawdziwa suwerenność narodów. Żyjemy w świecie wielkiego biznesu, wielkich prawników, wielkich bankierów i jeszcze większych potentatów finansowych, oraz wielkich polityków. To świat „Tajnej Grupy” i jej Panów. Wbrew powszechnym mitom, jesteśmy najbardziej zależnym społeczeństwem, jakie kiedykolwiek żyło, a szansy na utrzymanie się infrastruktury tego społeczeństwa nie da się przewidzieć. Ta infrastruktura rozpada się. W takim świecie „Tajna Grupa” jest dominującą siłą. Jest ostrzem włóczni i nie jest ani wojskiem, ani policją. Działa w ukryciu i ma ich – wojska i policji – najlepsze (albo najgorsze) cechy. Wykonuje swoją pracę bez względu na to, czy ma polityczne wsparcie i kierownictwo, czy też nie. Jest niezależna. ”