Spróbowałam się podnieść, ale na próżno. Byłam bardzo słaba od moich obrażeń i było tak wiele ciał wszędzie, że z trudem mógłby się ktoś poruszyć. Kilkoro dzieci stało, być może dlatego, że nie były świadome niebezpieczeństwa. Zawołałam jedno z nich by mi pomogło. To była około dziewięcioletnia dziewczynka. Odpowiedziała, że nie może mi pomóc, bo ucięli jej ręce. Sprężyłam się i udało mi się usiąść. Lecz to czego nie mogłam to stanąć na nogach. Próbowałam i próbowałam, ale po prostu nie dałam rady. W końcu zobaczyłam młodą kobietę, którą znałam, moją sąsiadkę. Zawołałam do niej. Najpierw nie odpowiedziała. Nalegałam i w końcu zareagowała. Gdy się przyjrzałam bliżej, zobaczyłam, że jej ramiona też są obcięte.

Teraz nie wiedziałam czy to co czuję i widzę to prawda czy nocny koszmar. Zapytałam ją czy to się dzieje naprawdę czy mi się śni. Potwierdziła, że to rzeczywistość. Próbowała dać mi kogoś innego do pomocy, ale nikogo nie mogła znaleźć. Ostatecznie przemogłam się by wstać i wydostać z kościoła. Jak byłam na zewnątrz, poczułam się tak przerażona, że zawróciłam do środka pomimo tych martwych ciał. Spędziłam w nim noc z tymi wszystkimi zwłokami wokół mnie.

Cały artykuł tutaj

Opublikowane jako: Historia
Tagi: , , | admin | październik 21, 2008 Komentarze (0)

marco volcano - deep essential #03 2010-01-01 by marcovolcano
Powered by WordPress | Design by Roy Tanck