Niesamowite i przeogromne kosmiczne twory, ukazujące raz jeszcze ogrom wszechświata otaczającego naszą mikroskopijną planetę i maleńki jak ziarenko piasku układ słoneczny. Dla przykładu - Andromeda - czyli Galaktyka Andromedy (zwana również Messier 31, M31 lub NGC 224, a wcześniej także Wielką Mgławicą w Andromedzie) jest galaktyką spiralną, leżącą około 2,52 miliona lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Andromedy. Do niedawna sądzono, że Galaktyka Andromedy jest największą galaktyką w Grupie Lokalnej, w skład której oprócz niej wchodzą również Droga Mleczna, Galaktyka Trójkąta oraz około 30 mniejszych galaktyk. Obecnie, na podstawie dokładniejszych obliczeń opartych na nowszych danych obserwacyjnych, uważa się, że Droga Mleczna zawiera więcej ciemnej materii i może być najmasywniejszym obiektem w grupie. Wciąż jednak Galaktyka Andromedy zawiera znacznie więcej gwiazd, a ostatnie obserwacje przy pomocy Teleskopu Spitzera pozwalają szacować ich liczbę na około bilion. Jako gwiazdy liczymy słońca - wokół gwiazdy krążą planety - np. Ziemia, oczywiście bilion gwiazd w Andromedzie daje nam kilkanaście bilionów planet. Ile jest Galaktyk chyba też łatwo się domyśleć - jeśli nie zapraszam do ciekawego filmu. Opisy do reszty zdjęć w języku angielskim można znaleźć via smashingmagazine.com
…pełną dziwnych dyktatorskich nakazów i ma nadwyżkę budżetową 14.5 mld dolarów za 2007? Zapraszam do ciekawej prezentacji, która jest początkiem do tematu samego Chile i wyspy Rapa Nui, która do tego kraju należy. Rapa Nui czyli Wyspa Wielkanocna posiada jedną miejscowość Hanga Roa z lotniskiem i mnóstwo ciekawej historii, często i gęsto mocno ocierającej się o tematy ezoteryczne i kosmiczne.
Niewątpliwie najbardziej intrygujące są same posągi. Sądzę, że warto przeznaczyć trochę czasu na małe śledztwo i zapoznanie się z większością teorii, które dotyczą ich stworzenia. Jedną z ciekawszych jest wyjaśnienie pochodzenia posągów z książki Michaela Desmarquet’a “Misja”(do której link poniżej - książka jest darmowa). Otóż monumenty te miały powstać za czasów starożytnej wysoko rozwiniętej cywilizacji zamieszkującej kontynent Mu zwany też jako Lamar. Jak autor pisze: “Każdy kamień, którego użyto do tej budowy, a niektóre ważyły ponad 50 ton, był wycinany z dokładnością do jednej piątej milimetra przy użyciu tego, co można nazwać ’systemami drgań ultradźwiękowych’. Dokonywano tego w kamieniołomach Holaton [tj. dzisiejsza Wyspa Wielkanocna, mieszącego sie na płd wschodzie kontynentu Mu](…) i które były jedynym miejscem na całym kontynencie, gdzie można było znaleźć specjalny gatunek kamienia.” Jednakże ok. 14000 lat temu nastąpił ogromny kataklizm, który zniszczył niemal cały kontynent, pozostawiając m.in. fragment widoczny dziś właśnie w postaci Wyspy Wielkanocnej z posągami zalanymi lawą z wybuchających wulkanów, jako pozostałości po kamieniołomie. Pełna książka po polsku TUTAJ.
Dalej za Wikipedia: Rapa Nui , Moai, Kontynent Mu (Lemuria)
Poniżej galeria wprost z Rapa Nui:
Nathan Sawaya dosyć oryginalnie zajmuje się szeroko rozumianą sztuką naszych czasów. Do jej tworzenia używa klocków lego, dokładnie takich samych, które w prezencie kupujemy małym pociechom. Poniżej galeria jego dotychczasowych prac.