Za wikipedia - gatunek chorobotwórczego pierwotniaka wywołującego u ludzi toksoplazmozę. Występuje u wielu gatunków ptaków i ssaków, ale żywicielem ostatecznym są kotowate, w których przewodzie pokarmowym pasożyt rozmnaża się płciowo. Powstałe wówczas oocysty są wydalane z odchodami i zjadane przypadkowo przez inne zwierzęta, w tym gryzonie. Wtedy pasożyt tworzy cysty w różnych narządach, między innymi w układzie nerwowym. Cykl życiowy pasożyta zamyka się, gdy zakażone zwierzę (szczur lub mysz) zostanie zjedzone przez kota. T. gondii wpływa na zachowanie gospodarza, między innymi powodując, że gryzonie przestają się bać zapachu kota.

Wszyscy czasem zachowujemy się tak, jak nam każą, to oczywiste. Czasem jednak nasi mocodawcy są mikroskopijnych rozmiarów i mieszkają wewnątrz nas samych. Nie mam tu na myśli żadnego id, czy czegoś podobnego. Chodzi o takie małe stworzonka, które mają swoje interesy i realizują je modyfikując nasze zachowanie. W najprostszy możliwy sposób robi to wirus grypy. Gdy jesteśmy jego nosicielami, żywicielami i wykonawcami jego poleceń - kaszlemy i kichamy, a właściwie to on kaszle i kicha nami. Ma w tym ważny interes, bo rozsiewa się dalej i infekuje inne osoby z naszego otoczenia. Te objawy grypy to nic innego jak efekt pociągania odpowiednich sznureczków naszym organizmie.

Więcej na psychocje.blox.pl

Opublikowane jako: Natura , Nauka , Samopoczucie
Tagi: , , , | admin | styczeń 15, 2010 Komentarze (0)

..komórki mózgowe. Wiedzą o tym niemal wszyscy. Pytanie brzmi, skąd wzięła się taka informacja? Jest to wynik doświadczenia, podczas którego w ciągu 5 minut wpompowywano małpom dym z takiej ilości Cannabis, jakiej potrzeba do ok. 63 jointów, za pomocą maski gazowej. Powtarzano to codziennie przez 3 miesiące. Nota bene w maskach nie było tlenu, a na skutek jego niedoboru mózg zaczyna obumierać.

Uzyskanie dokładnego oficjalnego raportu z tego badania zajęło, bagatela, 6 lat. Pozwoliło to z miejsca obalić kolejny mit. Co z tego, skoro wpojono to ludziom na tyle mocno, że uznali to za aksjomat. Potęga indoktrynacji jest nieskończona. Dokument „The Union” pokazuje, jak ludzka ignorancja i podatność na propagandę napędza autodestrukcyjną maszynerię. Jednym z wątków jest sonda społeczna, w której dziennikarze pytają przechodniów o fakty związane z MJ. Na pytanie: „ilu ludzi rocznie ginie na skutek zażywania marijuany?”, padają w odpowiedziach szacunki na dziesiątki tysięcy, gdzie rzeczywista umieralność wynosi 0, słownie ZERO. Film ten poddaje w wątpliwość informacje, które są oczywiste z punktu widzenia społeczeństwa. Jako przykład niech posłuży teoria eskalacji. Marijuana jest furtką do innych narkotyków. Jest początkiem łańcucha. A teraz sprawdźcie, ilu ludzi palących zioło nigdy wcześniej nie spróbowało nikotyny lub alkoholu.

Inna sprawa: niezaprzeczalnym faktem jest, że żyjemy w świecie materializmu. Sądzę, że gdyby rozdano ludziom wykazy mówiące o tym, jak spadłyby podatki, gdybyśmy zalegalizowali zioło, czy też ile wydają rocznie na utrzymanie więźniów skazanych za posiadanie marijuany, szybko zmieniliby zdanie. Lobby właścicieli międzynarodowych molochów kontroluje takie aspekty prawa. Niewielu wie, jak ściśle przemysł farmaceutyczny jest związany z konopią. Niewielu również jest świadomych istnienia tytułowego związku, czyli sieci zależności zbudowanej na bazie przemysłu konopnego. Dzięki takim dokumentom rośnie świadomość ludzka, a im więcej ludzi oświeconych, tym jesteśmy o krok bliżej od legalizacji. Źródło Spliff.pl Co u naszych sąsiadów? W Czechach legalna uprawa potwierdzona!

Opublikowane jako: Gospodarka , Natura , Samopoczucie
Tagi: , , , , , | admin | grudzień 8, 2009 Komentarze (0)

W 1994 roku niemiecki odkrywca Hartwig Hausdorf uzyskał pozwolenie władz chińskich na wejście na tereny wcześniej zakazane dla cudzoziemców. W czasie swojej ekspedycji natrafił on na 100 ogromnych piramid, nieznanych wcześniej światu zachodniemu. Twierdzi, że niektóre z nich są większe od Piramidy Cheopsa. Zdaniem Husdorfa piramidy znajdujące się w prowincji Shanxi w centralnych Chinach mają przynajmniej 5000 lat i przypominają piramidy ze środkowej Ameryki. Funkcja piramid nie jest znana i jeszcze przez jakiś czas pozostanie tajemnicą - wykopaliska zaczną się tam dopiero w XXI wieku. Więcej informacji w google.

W ciągu ostatnich kilkunastu lat tajemnicze zjawiska zachodzące we wnętrzu piramid były przedmiotem bardzo licznych artykułów w prasie codziennej. Środowiska naukowe z dużą rezerwą odnosiły się jednak do sensacyjnych doniesień o różnorodnych przejawach “energii piramid“, gdyż wiadomości te były po prostu zbyt nieprawdopodobne, aby mogły być prawdziwe. Hobbyści i entuzjaści na całym świecie ostrzyli w piramidach żyletki, przechowywali przez długi czas żywność, zmieniali smak wina czy też papierosów - oczywiście na lepszy, wreszcie wypoczywając lub śpiąc w modelach piramid, donosili o poprawie samopoczucia, regeneracji sił, itp. A wszystko to rozpoczęło się w latach trzydziestych XX wieku. Francuski badacz Antoine Bovis odkrył podczas zwiedzania komory grobowej piramidy Cheopsa zjawisko mumifikacji. Ciała nieżywych zwierząt nie uległy biologicznemu rozkładowi lecz odwodnieniu i zasuszeniu. Bovis rozpoczął po powrocie z Egiptu serię eksperymentów z modelami piramidy Cheopsa. Zbudował zatem jej model, usytuował go w kierunku północ-południe. Na 1/3 wysokości tego modelu (tak samo jak komora grobowa w piramidzie Cheopsa) i umieścił tam zdechłego kota. Po pewnym czasie tego eksperymentu ciało kota uległo odwodnieniu, i mumifikacji. To samo działo się również z rybami i jajkami. Bovis wpadł jako pierwszy na pomysł zastosowania energii piramid w celu wzmocnienia sił witalnych organizmu. Niecodzienne eksperymenty Bovisa kontynuowali inni badacze francuscy: de Belizal, Chaumery i Morel. Stwierdzili oni, że prócz piramid podobny rodzaj energii emitują także niektóre inne struktury geometryczne i znaki symboliczne. Stąd też ten rodzaj oddziaływania nazwali oni promieniowaniem kształtów.

Niezwykłe oddziaływanie piramid zainspirowało do eksperymentów czeskiego elektryka Karela Drbala. Wykorzystując energię piramid skonstruował on i opatentował w 1959 roku przyrząd do ostrzenia żyletek, nadając mu nazwę “Przyrząd do ostrzenia żyletek - Cheops”. Składa się on z pojemnika w kształcie piramidy, do którego wkłada się żyletkę. Ostrze żyletki jak wykazywały liczne doświadczenia regeneruje się w piramidzie. Piramida zbudowana jest z materiałów o właściwościach izolacyjnych (takich jak papier, czy tworzywo sztuczne). Cała istota działania to umieszczanie żyletki. Musi się ona znajdować na 1/3 wysokości piramidy i jej oś musi być skierowana w kierunku północ-południe. Regeneracja ostrza nie trwa długo, tak przechowywaną żyletką można podobno ogolić się nawet 50 razy. Eksperymenty Drbala odbiły sie szerokim echem na całym świecie i pociągnęły za sobą serię doświadczeń z wykorzystaniem piramid, w tym oddziaływaniem piramid na organizmy żywe. W wyniku eksperymentów stwierdzono, iż niebywałe rezultaty przynosi poddawanie żywych roślin i zwierząt oddziaływaniu piramid. Amerykańscy badacze Flanagan, Schul i Pettit podlewali wodą przetrzymywaną w piramidzie rośliny. Doświadczenia wykazały, że wzrost takich roślin jest znacznie bujniejszy niż innych rosnących na tym samym poletku. Amerykanie wykorzystali również piramidy do przechowywania żywności. Okazało się, że produkty żywnościowe w piramidach nie tylko dłużej zachowują świeżość, ale dodatkowo polepszają ich walory smakowe. Amerykanie przeprowadzili również badania związane z falami alfa. Patrick Flanagan umieścił nad głową badanego, w chwili gdy ten miał oczy zamknięte, piramidę o podstawie dwóch stóp. Gdy piramida znajdowała się nad jego głową do głośnika dotarły silne fale alfa. Po usunieciu piramidy fale alfa zanikły. Doświadczenie te powtarzano na innych osobach i  uzyskiwano takie same wyniki. Fale alfa pojawiaja się przy przechodzeniu i przejściu w wyższe stany świadomości. Przy medytacji przejście do stanu alfa wymaga czasu od 5 do 20 minut.

Pod koniec lat siedemdziesiątych grupa kilku Polaków pod kierunkiem doc. Bonawentury Kochela i dr Jana A. Szymańskiego  mając odpowiednie przygotowanie i możliwości prowadzenia badań, postanowiła poddać naukowej weryfikacji niektóre z sygnalizowanych zjawisk. Biorąc pod uwagę, że za rozkład ciał zwierzęcych i produktów żywnościowych odpowiedzialne są wszechobecne mikroorganizmy, a wśród nich szczególnie duże znaczenie ma Escherichia Coli, postanowiono zbadać, czy istnieje wpływ modelu piramidy Cheopsa na te bakterie. Hodowle bakterii E.coli na podłożu stałym Levine’a rozwijały się w piramidzie wykonanej z blachy miedzianej oraz w bryle o kształcie sześcianu wykonanej z tego samego materiału. Stwierdzono, że wzrost bakterii mierzony przeciętną średnicą kolonii jest mniejszy o  46% w piramidzie w stosunku do sześcianu. Wyniki takie otrzymano tylko dla hodowli umieszczonej na 1/3 wysokości piramidy. Hodowle umieszczone nieco niżej nie różniły się od kontrolnych. Wykazano również, że przeciętna wysokość  pszenicy wzrastającej w piramidzie z płyty pilśniowej jest większa o 23,34% od pszenicy wzrastającej w sześcianie z tego samego materiału. Badania trwały, analizowano różne rzeczy - surowice, mikroorganizmy, drożdże, gronkowce, etc. Dopiero na początku roku 1982 Jan Szymański szukając wyjaśnienia wpływu badanych brył na rozwój mikroorganizmów wyraził przypuszczenie, że może nią być nadtlenek wodoru H2O2.

B. Kochel dokonał również literaturowego przeglądu skutków oddziaływania niewielkich ilości nadtlenku wodoru na rozmaite substancje i wykazał daleko idącą zgodność z efektami działania piramidy. A oto niektóre tylko ze skutków takiego oddziaływania: H2O2 dodany w ilości 0,001% do 0,1% do hodowli Escherichi coli hamuje ich wzrost, a dodany w ilości większej niż 0,1% niszczy je całkowicie;  H2O2 działając w ilości od 0,01% do 1,5% na ziarna pszenicy zwiększa ich siłę i szybkość kiełkowania; H2O2 stosuje się do konserwowania wielu produktów spożywczych. Zawartość 0.1% H2O2 w mleku obniża o 95% ilość patogennych mikroorganizmów i zapobiega jego kwaśnięciu; H2O2 działając in vitro wpływa na białka uczestniczące w krzepnięciu krwi, a także na większość enzymów. Znaczący wkład w poznanie zjawisk geometronicznych i grafotronicznych (czyli oddziaływania znaków symbolicznych i napisów) ma prof. Jerzy Mazurczak. Wykazał on za pomocą serii doświadczeń na poletkach, że modele piramid i niektóre znaki symboliczne stosowane w różnych kręgach cywilizacyjnych przyspieszają proces kiełkowania i wzrostu roślin. Oddziaływania te udało się zarejestrować za pomocą superczułej aparatury do pomiaru emisji fotonów. Od wielu lat badaniem właściwości energetycznych piramid i ich budową zajmują się Czesław Galewski i Ryszard Chęciński. Wyniki ich badań zachęciły wielu lekarzy medycyny konwencjonalnej do zastosowania piramid w leczeniu rehabilitacyjnym. Już dziś stosuje je z powodzeniem Łódzka Akademia Medyczna i sanatorium w Świnoujściu. Jak skuteczna potrafi być energia piramid w leczeniu różnych schorzeń, świadczą przypadki odnotowane w Sanatorium Ośrodka Górniczego w Świnoujściu. Energia piramid, jak każdy lek, źle zastosowana, może być szkodliwa. Udowodnił to nauczyciel akademicki z Monachium, prof. Joachim Eichmeier. Wzorem K. Drbala umieścił on pod modelem piramidy żyletkę i po kilku dniach okazało się, że jej ostrze zostało stępione. Przyczyną tego zjawiska było złe zorientowanie piramidy względem osi magnetycznej Ziemi. Jak ustawić piramidę? - Kto jest twórcą Piramidy Yantra?

Opublikowane jako: Historia , Książki , Natura , Nauka , Samopoczucie , Technologie , Ziemia
Tagi: , , , , , , , , , | admin | Komentarze (0)


Opublikowane jako: Filmy , Samopoczucie
Tagi: , , | admin | wrzesień 14, 2009 Komentarze (0)

Eksperyment przeprowadzony na jednym z uniwersytetów pokazujący jak rtęć zawarta np. w plombach amalgamatowych niszczy nasze neurony. Dzieciakom jeszcze dziś aplikuje się trutki prosto w zęba, którego kanały są bezpośrednio połączone z ludzkim mózgiem. Tymczasem takie plomby nosi w zębach większość Polaków, bo koszt amalgamatów pokrywa nam Narodowy Fundusz Zdrowia w ramach zdrowotnego ubezpieczenia. Najwięcej rtęci dostaje się do naszego organizmu wraz z zanieczyszczoną żywnością i wdychanym powietrzem. Z krwią rtęć wędruje do układu nerwowego, odkłada się w mózgu, komórkach płodu i nerkach, w których kumuluje się ponad 90 proc. tego związku. M. in. uszkadza on nerki i mózg, powoduje schorzenia układu nerwowego, w tym encefalopatię oraz wiele wiele innych.

Ruszają prace nad zakazem użycia rtęci - ogłosiła ONZ. Ten toksyczny metal wciąż wykorzystywany jest w przemyśle i elektronice. Naukowcy szacują, że w wyniku działalności człowieka rocznie do gleb i wód gruntowych przedostaje się około 6 tys. ton rtęci, bez szans na jej biodegradację. Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wykazały, że w organizmie co dwunastej kobiety zgromadzone jest więcej rtęci, niż dopuszczają normy” - mówił w czasie szczytu przedstawiciel USA. Z 6 tys. ton szkodliwego metalu, które każdego roku zatruwają środowisko, prawie 2 tys. pochodzi ze spalania węgla. Rtęć wykorzystuje się też do produkcji urządzeń elektronicznych, kosmetyków wybielających skórę, akcesoriów stomatologicznych i oczywiście termometrów. Niepodlegający biodegradacji metal osadza się w glebie, przenika do atmosfery i zanieczyszcza zbiorniki wodne. Najbardziej podatne na zatrucie jest mięso ryb, które może być zanieczyszczane nawet bardzo daleko od źródła skażenia. Producenci sprzętu elektronicznego starają się obecnie zastąpić rtęć innymi substancjami. Większość produkowanych dziś termometrów ma już słupek wypełniony alkoholem zamiast szkodliwą rtęcią.


Opublikowane jako: Gospodarka , Samopoczucie , Ziemia
Tagi: , , , , | admin | maj 21, 2009 Komentarze (0)

Zapraszam na fragment “AMERYKAŃSKA WOJNA Z NARKOTYKAMI. OSTATNIA NADZIEJA” kolejne cztery części w linkach. Film z kanału Planet, pokazujący jakie właściwości ma ten specyfik. Daje do myślenia dlaczego tak nieszkodliwa używka jest tak ostro ścigana. Oto fakty na przykładzie USA:

Ilość palaczy papierosów: 43 miliony
Ilość palaczy marihuany: 15 milionów
Ilość śmierci spowodowanych przez papierosy: 440 tysięcy rocznie
Ilość śmierci spowodowanych przez marihuanę: zero!

Podkreślam, że mówiąc o 15 milionach palaczy MJ nie można powiedzieć, że to mało! To 1/3 palaczy papierosów (sam jestem zdziwiony tą ilością, ale wygląda na to, że tak jest!). Gdyby marihuana była podobnie szkodliwa jak papierosy, powinno być notowane 150 tysięcy zgonów z tym związanych. A nie ma wcale, lub jeśli nawet jakieś są, to jest ich tak mało, że nawet przeciwnicy nie są wstanie żadnych przypadków przytoczyć.


Kolejne części:

http://www.youtube.com/watch?v=s-yuASijNfs
http://www.youtube.com/watch?v=X62GVGDITiU
http://www.youtube.com/watch?v=02p_DKo0lrI
http://www.youtube.com/watch?v=FmH9FOk8_dk

Opublikowane jako: Filmy , Gospodarka , Samopoczucie
Tagi: , , , , , | admin | kwiecień 3, 2009 Komentarze (0)

Wesoło informuje, że na blogu została dodana nowa kategoria, która wśród reszty obecnej może trochę odstawać z treścią. Będę w niej zamieszczać teksty a głównie krótkie historie w celu poprawy samopoczucia.  Jeśli od dzisiaj, będziesz miał/a kiepski nastrój, zaglądnij - być może coś Cię delikatnie rozweseli.

Kiedy mialem 14 lat mialem nadzieje, ze kiedys bede mial dziewczyne.

Kiedy mialem 16, mialem dziewczyne, ale byla beznamietna. Wiec
zdecydowalem, ze potrzebuje dziewczyny z uczuciami.

Jak mialem 18 lat spotykalem sie z dziewczyna, która była bardzo
namietna. Jednak byla zbyt uczuciowa, o wszystko plakala, latwo sie
denerwowala. Ciagle grozila samobojstwem. Postanowilem, ze musze
znalezc jakas “stabilna” dziewczyne.

Jak doszlo do 25 znalazlem dziewczyne stateczna, ale bylo to
strasznie nudne, wszystko mozna bylo przewidziec, nie cieszyla sie z
zycia. I zycie stalo sie przygnebiajace. Trzeba bylo znalezc
dziewczyne, z ktora mozna byloby przezyc cos podniecajacego.

W wieku 28 lat znalazlem ekscytujaca dziewczyne, ale nie moglem za
nia nadazyc. Wciaz sie spieszyla, nigdzie nie zagrzala miejsca.
Ciagle z kims flirtowala. Z poczatku bylo zabawnie i ciekawie. Ale
byl to zwiazek bez przyszlosci. Wiec postanowilem znalezc dziewczyne
z ambicjami.

Kiedy juz mialem 31 lat spotkalem madra, ambitna dziewczyne stojaca
twardo na ziemi i sie z nia ozenilem. Ale niestety byla tak ambitna,
ze sie ze mna rozwiodla i zabrala wszystko, co mialem.

Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z duzymi cyckami!

Opublikowane jako: Samopoczucie
Tagi: , | admin | luty 27, 2009 Komentarze (0)

marco volcano - deep essential #03 2010-01-01 by marcovolcano
Powered by WordPress | Design by Roy Tanck