Nathan Sawaya dosyć oryginalnie zajmuje się szeroko rozumianą sztuką naszych czasów. Do jej tworzenia używa klocków lego, dokładnie takich samych, które w prezencie kupujemy małym pociechom. Poniżej galeria jego dotychczasowych prac.

Opublikowane jako: Zdjęcia
Tagi: , , , , | admin | grudzień 31, 2007 Komentarze (0)

“Pieniądze Jako Dług” to animowany film dokumentalny, wyjaśniający skąd biorą się pieniądze. Rzeczywistość wygląda makabrycznie. Dla wielu ludzi dług staje się coraz poważniejszym problemem, gdyż większość narodów, firm i osób prywatnych żyje głównie na kredyt. Zaciągają coraz większe pożyczki i płacą niewyobrażalnie wysokie odsetki od czegoś, co nigdy tak naprawdę nie istniało. Nowoczesny system bankowy i elita tym rządząca robi pieniądze z niczego. Ten proces jest prawdopodobnie najbardziej zdumiewającą sztuczką iluzjonerską jaką kiedykolwiek wynaleziono w celu uzależnienia od paru osób całego świata.


Kliknij tutaj i ściągnij film na dysk lokalny, aby odtworzyć jak zwykły film na dużym ekranie. Po ściągnięciu zamień w nazwie pliku ostatnie 4 znaki (.flv) na (.avi) aby Twój komputer rozpoznał prawidłowy format.

Opublikowane jako: Filmy
Tagi: , , , , | admin | grudzień 26, 2007 Komentarze (0)

Rewolucji nie pokażą w telewiziji czyli co tak naprawdę stało się 12 kwietnia 2002 roku w Wenezueli. Oficjalnie wiemy, że aktualny w tym czasie prezydent Hugo Chavez został odsunięty od władzy i zastąpiony przez wewnętrzny rząd. Kulisy sprawy i historia człowieka, który był przeciwko globalnej elicie.


Kliknij tutaj i ściągnij film na dysk lokalny, aby odtworzyć jak zwykły film na dużym ekranie. Po ściągnięciu zamień w nazwie pliku ostatnie 4 znaki (.flv) na (.avi) aby Twój komputer rozpoznał prawidłowy format.

Opublikowane jako: Filmy
Tagi: , , , , | admin | Komentarze (0)

Włoski dziennikarz twierdzi, że Trzecia Tajemnica Fatimska nie została do końca ujawniona. Sekretarz papieża Jana XXIII potwierdza istnienie dwóch tekstów Trzeciej Tajemnicy - John Vennari, redaktor naczelny pisma The Catholic Family News

Pod koniec ubiegłego roku we włoskich księgarniach ukazała się książka pt “Czwarta Tajemnica Fatimska” (Il Quarto Segreto di Fatima), pióra Antonio Socci. Autor, po intensywnym zbieraniu materiałów dochodzi do wniosku, ze Watykan nie ujawnił formalnie całej treści Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej.

Znaczenie tej książki jest tym większe, że Antonio Socci jako słynny włoski dziennikarz, autor i prezenter wiadomości telewizyjnych, nie jest związany z jakąkolwiek grupą „tradycyjnych” katolików. Wręcz przeciwnie, Socci zaczął zbierać materiały do książki wierząc głęboko w to, że 26 czerwca 2000 roku Watykan ujawnił całą Trzecią Tajemnicę. Jednak w miarę zdobywania informacji, przekonywał się on coraz bardziej do tego, że Trzecia Tajemnica nie została jednak w pełni ujawniona.

Więcej na Bibula

Opublikowane jako: Książki
Tagi: , , , , | admin | grudzień 24, 2007 Komentarze (0)

IbogainaDżungla Afryki Środkowej skrywa niesłychane skarby, o których pojęcie mają tylko ich mieszkańcy. Setki tysięcy gatunków roślin i zwierząt, w tym wiele o niezwykłych wręcz właściwościach. Jedną z najbardziej zdumiewających jest Tabernanthe Iboga, krzew, w którego korze znajduje się alkaloid ibogaina. Stosowany było on od wieków wśród plemion jako środek do wprowadzania w trans, w obrzędach przejścia ku dorosłości , a także w leczeniu chorób, uroków, odpędzania złych mocy. Jako środek halucynogenny trafił do hipisowskiej Ameryki lat 60-tych, gdzie takie rzeczy były chętnie “testowane”. Przypadkiem pewien heroinista, Howard Lotsof, kupił ją raz w 1962 roku. Po jej spożyciu i odbyciu podróży, w następne dni stwierdził, że nie odczuwa głodu heroinowego, ani kolejnej potrzeby jej zażycia. To zdarzenie przeszłoby może bez echa, gdyby nie fakt, że niemal 20 lat później założył on organizację promującą terapeutyczne właściwości ibogainy. Okazało się, że ma ona unikalne właściwości w działaniu na osoby uzależnione od alkoholu, opiatów (morfina, heroina), nikotyny, kokainy, amfetaminy. Jak już wspomniano hamuje głód fizyczny, usuwa objawy abstynencyjne.

Ale ibogaina nie działa tylko na fizyczne aspekty uzależnienia. W małych dawkach jest środkiem silnie pobudzającym, myśliwym pomagał nie zasnąć podczas całonocnego czatowania na zwierzynę.

W dużych zaś wywołuje silne wizje, o niezwykłej intensywności i wyrazistości. Osoby, które odbyły podróż z ibogainą mówią, że przeżywały na nowo całe swoje życie w głębokim, mistycznym wymiarze. Docierały do podstawowych archetypow, motywów kierujących życiem. To też przyczyna, dlaczego podaje się ibogainę młodym ludziom w afrykańskim plemionach. Odbywając taką podróż w głąb siebie nie wracasz już jako dziecko, ale osoba dorosła, symbolicznie, ale też i dosłownie przemieniona. Podróż ibogainowa nie należy do łatwych i przyjemnych. Oprócz sensacji fizycznych (pobudza ośrodek wymiotny) ma wspomniany już psychiczny aspekt działania, spojrzenie wstecz we własne życie z całą przerażającą wyrazistością, którą tak skutecznie zaciemniamy na co dzień (co nazwano mechanizmami obronnymi) musi boleć. Ale Ci iboga-podróżnicy odnajdowali w podróży siłę, by żyć na nowo, by podjąć walkę z codziennymi problemami, także z ich aktualnie największym problemem, uzależnieniem. Po podróży często zrozumiały, dlaczego warto z nim walczyć. Ale sama ibogaina nie wystarcza by odmienić człowieka. Musi choć istnieć coś na kształt: “bardzo chciałbym, ale nie daje rady…”…

Wydawałaby się bardzo terapeutyczna cecha ibogainy, jej halucynogenny charakter stał się przyczyną jej delegalizacji w Stanach już w latach 60-tych. Kultura zachodnia nie potrafiła zaakceptować zmiany stanu świadomości, jej poszerzania, czy jak mówił T. Leary “eksplozji świadomości”. W przypadku ibogainy tej eksplozji do wewnątrz swojej pamięci, swoich przeżyć i doświadczeń. Dziś także jej posiadanie przez osoby prywatne jest USA nielegalne. Istnieją natomiast ośrodki w Meksyku, Kanadzie, Holandii, Indiach prowadzące terapię przy użyciu ibogainy.

Podsumowując ibogaina działa na dwa aspekty funkcjonowania człowieka: psychiczny i fizyczny. W efekcie jej skuteczność w leczeniu uzależnień jest co najmniej zaskakująca. Mówi się nawet o około 70% osób, które po jednorazowej sesji terapeutycznej z użyciem ibogainy nie wróciły same, bądź z późniejszą pomocą w psychoterapii do uzależnienia. Dla porównania ośrodki Monaru mówią o mniej więcej 20% osób, którym się udaje wyrwać z zaklętego kręgu. Niestety ibogaina jest droga, szczególnie w terapii profesjonalnie zorganizowanej, z pełnym serwisem medycznym i opieką psychoterapeuty.

Źródło - SPLIFF Gazeta Konopna
Więcej na: Wikipedia | ZigZag | Instytut Farmakologii PAN, Kraków

Opublikowane jako: Natura
Tagi: , , , | admin | grudzień 18, 2007 Komentarze (0)

Opublikowane jako: Zdjęcia
Tagi: , , , | admin | grudzień 17, 2007 Komentarze (0)

Ponieważ telewizja i internet zdominowały nasze aktualne życia, mało kto zdaje sobie tak naprawdę sprawę, jak cała machina działa i mało kto wpada na pomysł zmiany podejścia do szarej rzeczywistości. Internet ma swoje plusy i minusy. Największym plusem jest przepływ informacji i agregowanie światowej wiedzy z każdego miejsca na ziemi oraz możliwy kontakt z każdym jej mieszkańcem. Jak można aktywnie wykorzystać fenomen internetu? Chociażby do przeprowadzenia analizy informacji odnośnie kilku podstawowych “faktów”.

Czy zdajesz sobie sprawe, że USA nie posiada własnych zasobów walutowych, a zielone dolary są zmuszeni pożyczać od Banku Rezerw Federalnych (FED)? Czy taka zależność jest logiczna? Zwłaszcza, że FED jest emisyjną korporacją złożoną przez prywatne banki? Żeby było jeszcze mniej logicznie, od dziesięcioleci wszystko co posiada USA jest właśnie zastawione w tym prywatnym banku emisyjnym. Czy tylko USA daje sie robić w balona, jednocześnie robiąc w balona wszystkich swoich obywateli? Większość, jeśli nie wszystkie kraje na świecie są zadłużone. Zgadnijcie u kogo? Podczas ostatnich wyborów w USA, niemiecka gazeta “Stiddeutsche Zeitung” trafnie skomentowała całe wydarzenie: “Nieważne, czy prezydentem USA zostanie Bush czy Al Gore - to Alan Greenspan jest prezesem FED”.

W całej historii prezydentury USA, tylko jeden prezydent był na tyle odważny aby przeciwstawić się FED. Czy to choć trochę nie jest dziwne? Na krótko przed zamachem F. Kennedy przygotował ustawę, która miała na celu wprowadzić w USA własną walutę - niezależną od Banku Rezerw Federalnych. Oczywiście Kennedy został zamordowany przez “szalonego terrorystę”, natomiast pierwszą czynnością jego następcy czyli Lyndona B. Johnsona było wycofanie owego projektu, który miał na celu wyzwolenie USA z szerokich macek FED.

Takich nie logicznych bzdur o których nie mamy zielonego pojęcia jest więcej. Większość z nas odbiera “prawdę” jaką jesteśmy faszerowani przez telewizje jako prawdę absolutną. Skoro pokazują to w TV i drukują w gazetach, jak może być inaczej? Kto myśli inaczej jest “szalonym człowiekiem”. Czy aby na pewno? Poszukaj, przestań myśleć sceptycznie, nie poddawaj się tym myślom. Zacznij myśleć indywidualnie i przestań bezgranicznie wierzyć ślepo we wszystkie informacje. USA było na księżycu i umieściło swoją kolorową flagę. Powiewała ona z dumą i niesamowitą gracją. Tak było, przecież pokazywali to nie raz w telewizji, pomimo tego, że NASA twierdzi: “Księżyc nie posiada własnej atmosfery, tak więc nie ma takiego prawa fizycznego by pojawił się tam wiatr”.

Opublikowane jako: Ziemia
Tagi: , , , , , | admin | grudzień 16, 2007 Komentarze (0)

Egregory należą do istot jakie zamieszkują świat astralny. Jest to jedna z wielu grup Elementali, które zamieszkują najcięższe poziomy z siedmiu sfer świata astralnego. Współcześni ezoterycy wiedzą o nich znacznie mniej niż wyznawcy dawnych kultów, czy członkowie elitarnych stowarzyszeń duchowych. Loże Iluminatów czy Wolnomularskie mają dokładną wiedzę jak stworzony jest cały cykl reinkarnacji dusz, jednak zdobyte informacje, które są przekazywane w ścisłej tajemnicy z pokolenia na pokolenie wykorzystują w celach egoistycznych i czysto materialnych, manipulując ewolucją i masami ludzi - jednocześnie zmuszając ich do wytwarzania grupowej energii myśli.

Kim właściwie są te tajemnicze istoty? W sensie energetycznym Elementale tworzą się tak jak myślokształty, powstające z myśli i emocji pojedynczej osoby. Natomiast Egregory są tworem zbiorowym myśli i emocji wielu osób, czyli tzw. świadomości zbiorowej. Jeśli grupa ludzi robi coś wspólnie lub w coś wierzy, tworzy tym samym egregora, którego moc zależy od ilości wyznawców oraz siły ich wiary oraz emocji i uczuć, które w tym procesie biorą udział. Można to porównać do inkuba, czyli istoty, która jest wytworem czyjejś indywidualności. Są ludzie, którzy siłą swojego umysłu tworzą takie inkuby (często nieświadomie), które stają się często nawet pół-inteligente i potrafią szkodzić samemu swojemu twórcy, powodując celowo wytwarzanie u niej energii (myśli i uczuć) dokładnie o takich samych wibracjach z jakich został on stworzony.

Większość z nas jest nieświadoma tego jakie Elementale powstają w ich domach, pracy, kościołach, czy stowarzyszeniach. Taki Elemental, choć jest tworem sztucznym, zaczyna w pewnym momencie (gdy jest już naładowany odpowiednią ilością energii) żyć własnym życiem. Jeżeli utworzyły go pozytywne emocje, jest dobry, miły, zapewniając wsparcie i pomoc. Jeśli stworzyli go ludzie złośliwi, kłamliwi, lękliwi czy wiecznie narzekający na swoją ciężką dolę, taki będzie również On.

Elemental utworzony przez ludzi narzekających na to, że firma jest biedna a praca niepewna, gdy będzie już istotą w pełni samodzielną, w pewnym momencie przyczyni się do zwalniania tych, którzy tak bardzo narzekali na swój los. Jednak nie będzie to jego wina, on jest po prostu taki jak go stworzyliśmy. Warto dodać, że te istoty żyją 200-300 lat, a nawet znacznie dłużej. Od samego swojego początku “ładują się” emocjami, myślami i uczuciami grupy ludzi, która go stworzyła, oraz tą samą energią w świecie astralnym która pasuje do ich wibracji. Im więcej takiej energii wokół tych istot tym są one większe i mocniejsze oraz żyją dłużej.

Ludzki umysł ma potężną moc. Myśl jest energią, a twarda materia to nic innego, jak skoncentrowana energia (materia składa się głównie z pustych przestrzeni). Jeśli duża grupa ludzi zasila swoją energią mentalną jakieś, nawet zupełnie abstrakcyjne wyobrażenie, to może się zdarzyć, że energia ich myśli przybierze materialną postać nawet w świecie fizycznym.

Kreowanie określonych Elementali jest bardzo przydatne w organizacjach charytatywnych czy w firmach i jest ono praktykowane często w tajemnicy przed pracownikami w wielkich korporacjach, które rządzą światem. Pozytywne Elementale mogą bardzo dobrze wpłynąć na integrację zespołu, motywację, wydajność i zdolność podwyższania kompetencji pracowników jak też na osiąganie konkretnych wytyczonych celów.

Wszystkie religie tworzą swoje grupowe elementale czyli egregory, ponieważ pełnią one rolę psów stróżujących, które pilnują wyznawców i odstraszają przeciwników. To właśnie za sprawą owych stróżujących egregorów tak trudno jest porzucić religię lub inną tradycję, w której było się wychowanym. Rolą egregora jest zaganiać zbiegłą owieczkę z powrotem do stada i pilnować, żeby nie próbowała znowu uciec.

Przykładem może być “Szatan”. Ta istota została wymyślona przez judeochrześcijańskich kapłanów, żeby pomagała im trzymać w ryzach owczarnię pańską. Nic tak skutecznie ludzi nie kontroluje i nie przywołuje do porządku jak lęk. Silna wiara oraz potężny ładunek negatywnych emocji sprawiły, że ów początkowo fikcyjny Szatan nabrał mocy i dziś każdy katolik przysięgnie, że jest on jak najbardziej realny, że go spotkał, a nawet więcej, jego moc jest potężniejsza, niż boska.

Kościół dorobił się całego mnóstwa egregorów. Paradoksalnie wiele z nich pracuje na rzecz wyznawców Szatana, choćby z tej przyczyny, że lęk i inne negatywne emocje są bardziej nośne niż miłość. Dlatego ludzie nie egzaltują się miłością do Boga, lecz lękiem przed Szatanem i demonami, a to zasila akumulatory ciemnej strony mocy i właśnie tych elementali. Kapłani wkładają wiele wysiłku w utrwalenie wizerunku Boga osobowego, zwalczając wszelkie inne, bardziej metafizyczne koncepcje. I tak tworzą potężnego egregora, który przejmuje pełną kontrolę nad wyznawcami. Gdy człowiek modli się do tej istoty, przechwytuje ona całą energię modlitwy, która traci moc i często nie spełnia swojego zadania.

Przebudzeni, którzy znają prawdę modlą się skutecznie, ponieważ Bóg, ten prawdziwy, kocha bezwarunkowo i nie żąda od swoich dusz spełnienia żadnych warunków, oprócz jednego: poznania prawdy. Pojawiające się coraz częściej słowo „przebudzenie” bądź „oświecenie”, to nic innego, jak wyrwanie się spod władzy wszystkich istniejących egregorów i wolne od nich życie w równowadze i z prawdziwą, a nie religijną, czystą boskością.

Takie przebudzenie daje spokój, harmonię wewnętrzną i poczucie bezpieczeństwa, a co najważniejsze pozwala człowiekowi wkroczyć na prawidłową ścieżkę ewolucji dusz i jej dalszy niesamowity rozwój.

Zapraszamy do zapoznania się z książkami
Arthur E. Powell’a - zaczynając od pozycji
“Ciało astralne” oraz “Ciało eteryczne”

Opublikowane jako: Przestrzeń Astralna
Tagi: , , , | admin | grudzień 14, 2007 Komentarze (2)

Wszyscy wiedzą, że rząd USA coraz intensywniej inwigiluje obywateli, usprawiedliwiając to wojną z terroryzmem. Wielokrotnie podawano także, że firmy Google i Microsoft przechowują dane osobiste użytkowników Internetu. Obecnie najbardziej rozpowszechniona jest jednak inwigilacja ze strony znanych nam osób - szefa, konkurenta w biznesie, dziennikarza czy nawet małżonka.

Chcesz namierzyć jakąkolwiek osobę na kuli ziemskiej? Zadzwoń do GeoEye. Firma ta dostarcza klientom korporacyjnym obrazów geoprzestrzennych, aby ułatwić im obserwację świata. GeoEye dysponuje siecią satelitów, samolotów i naziemnych stacji oraz możliwościami zaawansowanego przetwarzania obrazów.

Dla tych, którym to nie wystarcza, GeoEye ma zamiar uruchomić w przyszłym roku satelitę nowej generacji GeoEye1. Będzie to satelita o najwyższej rozdzielczości na świecie, zapewniającym najbardziej dokładne obrazy o dokładności do 40 centymetrów. Pomyślcie tylko! Obserwować z tak bliskiej odległości co robi Angelina Jolie w dowolnym miejscu na świecie…

Jeśli jednak nie interesuje nas co robią gwiazdy filmowe, ale chcielibyśmy wiedzieć co robi w Internecie nasza żona czy rywal w interesach, możemy założyć w ich komputerach pluskwę o nazwie “Pandora”, dostępną w sieci za 49 dolarów. Pandora będzie wysyłać do twojego komputera dane na temat wszystkiego, co robi interesująca nas osoba. Tak, e-maile, odwiedzone strony, szkice listów, aż do ostatniego naciśnięcia przycisku. “Pandora”, produkt nazwany imieniem pierwszej kobiety w greckiej mitologii, której ciekawość doprowadziła do ujawnienia licznych grzechów może zostać zainstalowana w komputerze danej osoby przez kogoś, kto ma do niego dostęp.

Cała nasza kultura została opleciona siecią elektronicznych gadżetów do podsłuchu, nadzoru video i monitoringu komputerowego, które pozbawiają tradycyjnych detektywów źródła utrzymania. Prezes American Academy of Matrimonial Lawyers, organizacji zrzeszającej prawników prawa małżeńskiego mówi, że w niemal każdej sprawie wykorzystuje się dowody elektroniczne. - To całkowicie zmieniło naszą branżę - twierdzi.

Nie ma już potrzeby wynajmowania drogich szpiegów. Za dużo zachodu. Dziś wystarczy ukradkiem zainstalować w samochodzie szpiegowanego system GPS, do kupienia w Internecie za 700 dolarów i śledzić jednym okiem ruchy samochodu z domu, na monitorze komputera, a drugim oglądać sobie mecz.

Czy twoja opiekunka do dziecka nie zachowuje się poprawnie, gdy jesteś poza domem? Możesz śledzić jej czynności z pomocą wartej 600 dolarów kamery cyfrowej z czujnikiem ruchu, schowanej w zegarze, książce czy odświeżaczu powietrza.

Czy twój pracownik konsultuje się z prawnikami w sprawie pozwu o wielomilionowe odszkodowanie przeciwko twojej firmie? Śledź jego działania i dowiedz się, jakie są mocne i słabe strony sprawy, przechwytując biurowe e-maile do adwokatów. Wystarczy, że poinformujesz pracownika o polityce poczty elektronicznej, zakładającej m.in., że komputerów można używać tylko do celów służbowych, pracownicy nie mają prawa do prywatności materiałów wysyłanych lub otrzymywanych poprzez twoje systemy komputerowe, a ty masz dostęp do materiałów na swoim systemie. Sędzia sądu na Manhattanie wydał niedawno wyrok, w którym uznał, że taka wymiana informacji pomiędzy klientem a adwokatem nie podlega ochronie, ponieważ pracownik otrzymał ostrzeżenie, że “szef patrzy mu przez ramię”.

Jeśli przytrafi nam się sprawa sądowa, niemal wszystkie informacje prywatne, jeśli mają znaczenie dla sprawy, mogą zostać przywołane w zeznaniach. Dane bankowe, maklerskie i z kart kredytowych mogą ujawnić najbardziej delikatne informacje finansowe. Płatności za przejazdy komunikacją miejską zdemaskują nasze potajemne wyjazdy i spotkania. Bilingi telefoniczne powiedzą kogo znamy, z kim rozmawiamy, jak często i długo. Jeśli wydaje ci się, że twoje życie jest jak otwarta księga, masz rację.

Podsłuchiwanie jest niebezpieczne i może zostać uznane za przestępstwo. Niedawno głośne były doniesienia, że Bernard Kerik, były komisarz nowojorskiej policji za rządów Rudy Giulianiego pomagał prokurator okręgowej z hrabstwa Westchester Jeanine Pirro w założeniu podsłuchu na łodzi jej męża.

Prezeska Hewlett Packard Patricia Dunn została oskarżona o agresywną inwigilację członków zarządu i dziennikarzy, służącą wykryciu sprawcy przecieków do prasy. Oskarżenia zostały później wycofane. Prywatny detektyw zaangażowany w sprawę przyznał się do oszustwa i konspiracji. Firma zawarła ugody cywilne na sumę 14,5 milionów dolarów.

W większości stanów i w systemie federalnym prawa antypodsłuchowe w dużej mierze zabraniają inwigilacji poprzez zakładanie podsłuchów. Do tej pory zapadło niewiele wyroków skazujących. Prawo federalne oraz prawo Nowego Jorku zezwala na nagrywanie rozmów, jeżeli jedna ze stron wyrazi zgodę. Takie nagranie nie jest uznawane za przechwycenie informacji. Jeśli treść rozmowy dotyczyłaby spornej sprawy, nagranie mogłoby być dopuszczone jako dowód. W stanie Kalifornia z kolei takie nagrania za zgodą jednej ze stron nie są dopuszczane.

W międzyczasie gra toczy się dalej w cyberprzestrzeni. I nikt nie zmienia nazwisk, żeby chronić osoby niewinnie oskarżone.

Źródło: Forbes.com/Gazeta.pl

Opublikowane jako: Technologie
Tagi: , , | admin | grudzień 13, 2007 Komentarze (0)

Film dokumentalny, który najprawdopodobniej przedstawia “prawdziwe” i wstrząsające okoliczności wydarzeń jakie miały miejsce 11 września 2001 roku w USA. W filmie ukazano i rozwiązano zagadkowe kwestie dotyczące min. zawalenia się bliźniaczych wież WTC oraz uderzenia samolotu w Pentagon. Film jest na liście zakazanych dokumentów w USA. Więcej mówić nie trzeba.


Kliknij tutaj i ściągnij film na dysk lokalny,  aby odtworzyć jak zwykły film na dużym ekranie. Po ściągnięciu zamień w nazwie pliku ostatnie 4 znaki (.flv) na (.avi) aby Twój komputer rozpoznał prawidłowy format.

Opublikowane jako: Filmy
Tagi: , , | admin | grudzień 12, 2007 Komentarze (0)

marco volcano - deep essential #03 2010-01-01 by marcovolcano
Powered by WordPress | Design by Roy Tanck